ZWYCIĘZCA TOUR DE VAN RYSEL BY DECATHLON PRZEJECHAŁ PRAWIE 2000 KILOMETRÓW!

W niedzielę, 28 lipca zakończył się Tour de Van Rysel by Decathlon, trzytygodniowy wyścig kolarski dookoła Polski, który odbywał się równolegle z Tour de France.  W 21 etapach o długości 2163 kilometrów wystartowało ponad 100 zawodników. Zwycięzcą Tour de Van Rysel by Decathlon został Michał Skorupa, który pokonał aż 18 etapów o łącznej długości 1911 kilometrów. W nagrodę otrzyma rower szosowy Van Rysel 900 AF.

Tour de Van Rysel by Decathlon to wyścig, którego celem było upowszechnianie wiedzy na temat zasad bezpiecznego wyprzedzania rowerzystów przez kierowców samochodów w ramach kampanii społecznej „Ktoś czeka na mnie w domu”.

- Wraz z rozpoczęciem sezonu rowerowego na naszych drogach wzrasta liczba kolarzy. Niestety rośnie także niepokojąca liczba wypadków, w których poszkodowanymi są miłośnicy dwóch kółek. Ze statystyk wynika, że w co szóstym wypadku z udziałem rowerzysty, do jakiego doszło poza obszarem zabudowanym, ginął człowiekmówi Mikołaj Chrustowski, specjalista ds. marketingu sportów rowerowych w Decathlon Polska. - Mamy nadzieję, że dzięki Tour de Van Rysel by Decathlon udało nam się zwrócić uwagę na ten ważny problem społeczny, a przy okazji pokazać piękno naszego kraju.

Tour de Van Rysel by Decathlon rozpoczął się 6 lipca w Szczecinie, a zakończył 28 lipca w Warszawie. Po drodze wyścig odwiedził m.in. Trójmiasto, Olsztyn, Lublin, Rzeszów, Kraków, Jelenią Górę, Poznań, Bydgoszcz i Łódź. Uczestnicy Tour de Van Rysel mieli zapewnione wsparcie techniczne na trasie, a także napoje i odżywki od Decathlon Polska.

Najwięcej, bo aż 18 etapów o łącznej długości 1911 kilometrów pokonał Michał Skorupa z Krakowa, który na co dzień pracuje na wieży na lotnisku w Balicach.

- Miałem teraz trochę urlopu i plan, żeby przejechać na rowerze dookoła Polski. Nie mogłem się jednak sam zebrać i wtedy kolega podesłał mi informację o Tour de Van Rysel by Decathlon.To była super zabawa. Fajnie, że jechaliśmy ze wsparciem technicznym, był mechanik, podawano nam wodę i żele. Najciekawszy etap z mojej perspektywy to ten ostatni, bo była największa rywalizacja. Trudny był etap ze Szczawna Zdrój do Jeleniej Góry, bo były bardzo duże przewyższenia, ale też piękne widoki i one wynagradzały te trudy. Rower to moja pasja, rocznie pokonuje około 17 tysięcy kilometrówmówi Michał Skorupa.

Najlepszą zawodniczką okazała się Dagmara Raczyńska, która w nagrodę otrzyma rower szosowy Van Rysel Ultra AF.

- Gratulujemy zarówno zwycięzcom, jak i wszystkim uczestnikom trzytygodniowej rywalizacji dookoła Polski! - mówi Mikołaj Chrustowski.